piątek, 9 lipca 2021

Dżakkar

 

Dżakkar – nazwa przejęta od ludów północnohorańskich. Identyczna z tą, jaką Azarowie, Kagrahowie, Orhunowie, Hallkarzy i Ketryjczycy określają krainę zamieszkałą przez duchy i demony, lokalizowaną we wnętrzu ziemi, za pustyniami, w głębi kontynentu, lub gdzieś za oceanem. Określenie pejoratywne i potoczne, szybko trafiło do mapy i leksykonów.


Przez kulinskich marynarzy został okrzyknięty „zielonym piekłem”. Udało się sporządzić mapy wybrzeży, znamy więc w przybliżeniu jego powierzchnię, ale poza tym niewiele o nim wiadomo. Dżakkar jest gorący i wilgotny, padają tam obfite deszcze, wielogodzinne mżawki i kilkuminutowe oberwania chmury – ludziom z północy, nienawykłym do wysokich temperatur, ciężko wytrzymać w tym klimacie. Ubranie lepi się do człowieka, a smród potu i gnijących liści doprowadza do obłędu. Ilość woni jest przeogromna, a wszystkie drażniące i przypominające o tym, że znaleźliśmy się daleko od domu. Niektóre dżakkarskie kwiaty śmierdzą jak padlina, mają bordowo-różową barwę i wabią ogromne muchy, które są niezwykle uciążliwe, niewiele sobie robiąc z gryzącego dymu i alkoholu. Zresztą nie tylko one. Na kontynencie żyję wiele owadów i robaków, w tym duże, metrowe wije. Legną się w butwiejącym drewnie, w cieniu ogromnych drzew które tworzą gęstą, nieprzebytą puszczę porastającą wzniesienia i doliny. Tamtejsze komary tną jak osy, i przenoszą choroby powodujące gorączkę, czerwony obrzęk i śmierć. Lokalne ważki są czy-cztery razy większe niż nasze. W puszczach żyję wiele gadów, w tym szereg niesklasyfikowanych do dziś smoków leśnych (pręgowanych). Obok nich, w głębi lądu, polują ogromne, przewyższające człowieka ptaki-nieloty – dybiące na przerośnięte gryzonie, mniejsze ptaki i jaszczurki. Stanowią dla ludzi duże zagrożenie, i ciężko je ubić. Najgorszym zagrożeniem są jednak nadrzewne ośmiornice, znane również z niektórych Archipelagów Dalekiego Południa, zwane różnie: hurakami, taptanami lub urkanami. Są inteligentne i dzielą się na plemiona, walczą między sobą i z przybyszami. Niekiedy porywają żywych przybyszy, tylko w sobie wiadomym celu. Na Dżakkarze rośnie wiele niezwykłych roślin i grzybów – część z nich jest trująca, inne mają właściwości halucynogenne, sporo takie i takie.


Do tej pory nikomu nie udało się założyć trwałej bazy na Dżakkarze. Nie sporządzono map rzek ani wzniesień. Kontynent uznawany jest za jeden z najmniej gościnnych, a Horańczycy otwarcie twierdzą, że jest przeklęty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

WEJDZ DO POSTU STARTOWEGO:

SPIS RZECZY