niedziela, 27 czerwca 2021

Co jest, a czego nie ma. Magia i potwory

Niektórzy ludzie mają niezwykły dar. Ich dotyk koi ból, spojrzenie uspokaja, słowo pomaga zerwać ze strachem. Potrafią leczyć, usuwać obrzęki, zbijać temperaturę. Nie towarzyszą temu jednak nigdy spektakularne eksplozje ani feerie barw. Mówi się że tacy ludzie dostrzegają niekiedy przyszłość (choć mętnie), a kiedy spojrzą w głąb duszy, kiedy nawiążą więź – również przeszłość. Potrafią dostrzec to co ukryte, wskazać miejsce pobytu zaginionego, lub nawiązać kontakt z jego duchem. Niekiedy to, czy ich działania faktycznie mają jakikolwiek sens, pozostaje kwestią wiary.
Ciężko to zanegować, ciężko potwierdzić. Najbardziej niezwykle postaci czytają w myślach. Przypisuje się im również zdolność przesuwania przedmiotów czy lewitacji.

[…]

Czarodzieje i czarnoksiężnicy, magowie ognia oraz wody, władcy piorunów... są bohaterami tysiąca opowieści, mitów i legend: kukbarskich, południowokukbarskich, kulińskich, efryjskich i horańskich. Wielu wierzy, że tacy ludzie chodzą po ziemi, jednak mało kto twierdzi że widział ich na własne oczy.

[…]

Trolle nie istnieją, podobnie jak gryfy i jednorożce. Ośmionogie konie, te skrzydlatne i na wpół rybie, syreny, giganci, ludzie podobni psom czy ptakom, wielogłowe smoki ziejące ogniem i skrzydlate gady – wszystkie są wytworami ludzkiej (i nie tylko ludzkiej) wyobraźni. Ten kto umie czytać – nie powinien w nie wierzyć.

[…]

Popularne wyobrażenia trolli, które mijamy codziennie wędrując po naszych miastach i osadach – nigdy nie miały swoich odpowiedników w rzeczywistości.

[…]

Tak, rodzą się czasem stwory osobliwe, o większej liczbie kończyn lub z dwiema głowami, szczególnie żółwie lub węże – ale to wybryki natury, istoty kalekie. One są prawdziwe. Osobliwe hybrydy – nie.

[…]

Elfy żyły pierwotnie na Kukbarze, było to tak dawno, że dziś prawie nikt o tym nie pamięta. Ludzie bliżsi naszym czasom zetknęli się z nimi po raz pierwszy dopiero na wybrzeżach Kulinu, w trudnych stuleciach zasiedlenia. Spotkania zrodziły wiele przesądów i nieporozumień, żywych po dziś dzień. Potomkowie Kukbarczyków wierzyli, że mściwe elfki – w akcie odwetu za zagrabione ziemie, uśmierconych mężów i synów – pod osłona nocy lub kiedy całą wioska jest jeszcze w polu, wkradłszy się do chałup, zatruwają jedzenie. Jednak nie tylko w tym celu przekraczały progi sadyb. Wedle ludowych opowieści, elfki duszą ludzkie potomstwo, kradną niemowlęta lub podmieniają na własne. Być może faktycznie tak bywało, ale warto zaznaczyć, że na Kukbarze ludzie oskarżali o to samo duchy gór czy gobliny. […] Wierzono, że elfki rzucają uroki bądź wykradają dzieciom cząstkę duszy.


Fragmenty zapisków Ytana z Perenlinu, nigdy niewydanych, 1311 r.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

WEJDZ DO POSTU STARTOWEGO:

SPIS RZECZY